Jak to każda bloggerka mam łapę na statystykach. Co jakoś czas patrzę sobie na miejsca, z których oglądają sobie mojego bloga i o dziwo Polska to nie pierwsze miejsce :O
Wyjaśnienie jest proste - tytuł i adres bloga, to fakt. Ale trochę mi smutno z tego powodu, bo wolałabym jakby było więcej krajanek u mnie na blogu, bo dla nich chcę się dzielić moimi zdobyczami, robótkami i spostrzeżeniami.
A tak w ogóle to nie wszystko! Strasznie się cieszę, bo mogę swoją wiedzę przekazać także w realnym, „nieinternetowym” świecie :) Otóż zainteresowaną panią znalazłam u siebie na uczelni :D …albo ona znalazła mnie :O Nieważne! W końcu mogę przekazać ten kaganek wiedzy (o chyba tak się mówi, poprawić mnie jakby co).
No nic idę trochę pophotoszopować i ilustratorzyć.
Pozdrawiam!
Ooo! jak fajnie, że mój blog jest na tej "liście" ale mam radochę <3
OdpowiedzUsuńJa dopiero Cię odkryłam, ale postaram się podnieść statystyki :) pozdrawiam
OdpowiedzUsuń@Koralikowo, ekhm, kryptoreklama? :P
OdpowiedzUsuń